Pasek
Dzisiaj jest r. Imieniny:
Odwiedziło nas:41789gości.
Reportaże

XVIII Mistrzostwa w Marszach na Orientację "LAMPION 2007"
31.03-01.04.2007r.
Kłanino

Ostatni dzień marca i pierwszy dzień kwietnia członkowie Szkolnego Koła Krajoznawczo - Turystycznego PTTK przy Szkole Podstawowej nr 17 w Koszalinie wraz z opiekunką koła i mamą jednej z uczennic spędzili w Kłaninie, gdzie odbywały się mistrzostwa w marszach na orientację. Uczestniczyli w trzech etapach mistrzostw, czyli trzech trasach do przejścia z mapą i kompasem w ręku - dwóch dziennych i jednym nocnym, który to etap wywołał szczególnie wiele wrażeń.

Zawody te polegają na tym, aby w terenie dotrzeć do zaznaczonych na mapie punktów kontrolnych. Wszyscy uczniowie już wcześniej poznali umiejętność czytania mapy i korzystania z informacji na niej zawartych, ale tylko kilkoro z nich uczestniczyło w imprezach na orientację. Podzieleni na 2-3 osobowe zespoły, mieli szansę pogodzić pracę z mapą, z ruchem na powietrzu i kontaktem z budzącą się po zimie przyrodą. Po przemaszerowaniu blisko dziewięciu kilometrów w ciągu dnia, zanim wyruszyli na etap nocny, bawili się wraz z koleżankami i kolegami z innych szkół przy ognisku, piekąc kiełbaski. Niektórzy uczestnicy z SP 17, uczniowie z klasy Vb i jeden uczeń z klasy II b, podzielili się wrażeniami z wyjazdu:

Aleksandra Ledochowicz: " Bardzo mi się podobało, chociaż mapy były trudne. Jeśli nadal myślę o nocnym etapie w lesie, nadal po ciele przechodzą mi ciarki. Moje wrażenia utrwaliły opowiadane straszne historie, którymi byłam podekscytowana oraz wesołe zabawy przy ognisku".

Oskar Ostrowski: " Na rajdzie w Kłaninie było bardzo fajnie, chociaż wyczerpały się moje siły po tych wszystkich kilometrach, które musiałem przejść. Z moimi kolegami w pierwszym etapie trochę zabłądziliśmy, a w drugim przyszliśmy drudzy. W śpiworach nie spało się miękko, ale opłacało się iść na rajd i tak fajnie spędzić czas."

Eryk Gnaciński: " W Kłaninie odbyły się trzy etapy, razem z kolegami startowaliśmy w kategorii TD. Dostaliśmy po jednej mapie, każdy etap, to inna trasa, ich nazwy, to: Bomba, Spacerek i Lusterko. Na trasie Spacerku i Bomby było najbardziej ciekawie. Lusterko było trasą nocną."

Łukasz Tymiński: "Ten, kto wymyślił te rajdy był geniuszem. Są po prostu świetne. Były niesamowite wrażenia, szczególnie nocą, kiedy pan Piotr Telega, szef koszalińskiego Oddziału PTTK opowiadał przerażające historie. Cieszę się też bardzo, bo wraz z moim kolegą z klasy - Patrykiem Baciem, i jego bratem Czarkiem, zająłem drugie miejsce w kategorii TD. Nie mogę się doczekać następnego rajdu."

Filip Malicki: "Był to najlepszy rajd na jakim byłem. Dostaliśmy mapy i na kartki musieliśmy spisywać oznaczenia z punktów kontrolnych. Najtrudniejszy był nocny rajd, było dużo strachu i zabawy, była to największa atrakcja".

Sasza Świątek: "Podczas pobytu w Kłaninie najbardziej podobały mi się same rajdy, bardzo ciekawe było także zagubienie się na trasie w lesie naszego zespołu pod moim kierownictwem. Super był także prezes koszalińskiego PTTK."

Aleksandra Jobda: "Rajd bardzo mi się podobał. Najlepszy był etap nocny, w którym jak szukaliśmy punktów kontrolnych, pan Piotr taką opowiedział historię, że nawet pani nasza wrzasnęła, a dziewczyny się popłakały, potem dopiero się śmiały. Z pewnością pojadę na kolejne takie zawody."

Patryk Bać: "Najbardziej podobało mi się w nocy. I to nie tylko szukanie punktów i oświetlanie mapy latarką, ale i niesamowite historie jakich wtedy słuchaliśmy".

Sara Lubieniecka: " Podobało mi się chodzenie z mapkami i zabawy przy ognisku, na przykład wsiadanie na wóz strażacki, kto szybciej. Było bardzo fajnie, ja już parę razy jeździłam na takie zawody i lubię też chodzić na rajdy piesze."

Wrażenia dzieci spisał Zbigniew Szczepaniak z SKKT PTTK przy SP 17 w Koszalinie.


Lampion

Lampion

Lampion

Lampion

Autor zdjęć: Aldona Szczepaniak


Powrót do spisu galerii

Wykonanie: Radosław Brzeziński 2002-2015