Pasek
Dzisiaj jest r. Imieniny:
Odwiedziło nas:41884gości.
Reportaże

XIV Zawody na Orientację "MROŹNO 2013"
23.03.2013 r.

Trasa Przebieg: Góra Chełmska
Meta: Dom Studenta Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koszalinie
2013_mrozno
Kierownictwo Kierownik Zawodów: Danuta Cudzik
Sędzia Główny: Paweł Skoczypiec (PInO 494)
Budoniczy tras: Paweł Skoczypiec, Łukasz Kreft (PInO 472)
Sekretariat: Joanna Rogańska
Współorganizatorzy Urząd Miejski w Koszalinie (dofinansowanie)
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Koszalinie

Wolna sobota. Słońce i śnieg. No i mroźno jak to przystało na MROŹNO. Zapowiada się kolejna ciekawa impreza na orientację na trasach zbudowanych przez przodowników imprez na orientację PTTK w osobach Pawła Skoczypca i Łukasza Kreffta. Widok Łukasza w stuptuach i coś jakby umęczonego po rozwieszaniu lampionów daje przedsmak zmagań z trasą, śniegiem i wzniesieniami Góry Chełmskiej. Paweł zwraca uwage, że w kategorii TO (otwartej) jest do potwierdzenia 19 punktów kontrolnych (PK) w podstawowym czasie 130 minut i została wymazana część dróg. Ot "brzydki". Ale zabawa będzie jeszcze lepsza. Sporo uczestników - około setki. Dzieci, młodzież i ta starsza młodzież. Każdy w swojej kategorii. Są też uczestnicy ze Szczecina. Ze startu zlokalizowanego na terenie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Koszalinie przy ul. Leśnej kierujemy się kolejno w odstepach 3 minutowych w stronę lasu. Zaraz na wejściu PK 1, a później na ścieżce są kolejne lampiony. Tym razem to nie z naszej trasy "Pół na Pół" tj. kategorii TO. Pewnie z trasy TP lub TD, a może to stowarzysze? PK 2 jest dopiero przy początku skarpy. W międzyczasie na trasie pojawiają się i znikają uczestnicy innych kategorii. Spotykam też tatę z synem którzy są również na TO. Do PK 3 zjeżdżam po śniegu ostro w dół na pewnej części ciała. Teraz skrzyżowanie ścieżek i pora na PK 4. Początkowo nie zauważam ogrodzenia na mapie, które jest w realu i z rozpędu szukam lampionu na drzewach. Chwilkę to trwa i nic. Dopiero jak przyglądam się mapie dokładniej, widzę ogrodzenie, opuszczam wzrok i lampion jest na podmurówce-cokoliku ogrodzenia. PK 5 wydaje mi się prosty, na zakręcie ścieżki i pomiedzy nią, a zakręcającym strumieniem. Widzę dwa lampiony i potwierdzam ten bliżej strumienia. Na mecie okazuje się, że podbiłem stowarzysza i dostałem 25 punktów karnych. Dalej ścieżką do PK 6. Niektórzy już wracają. Czyżbym tak wolno przebierał dolnymi kończynami? Na skrzyżowaniu ścieżek i przecinki, nie daję się nabrać na obce lampiony. Po potwierdzeniu PK 6 w pobliżu wieży nadajnika RTV wracam do PK 7. Tam duży ruch. Część osób idzie ścieżką prowadzącą łukiem do PK 8, niektórzy wracają, czy też cofają sie. Wybieram przecinkę stanowiaca przedłużenie drogi od wieży RTV. Dochodzę do skrzyzowania ze ścieżką i słupkiem (oddziałowym?) z wyblakłym numerem kończącym się 2, odmierzam odległość do PK 8, jest lampion. Na mecie okazało się, że stowarzysz. Widać coś przeoczyłem. Dalej "niedobry" budowniczy wymazał drogi, ale nic to. Naprzód. Dużo śniegu i nieliczne ślady. Ciężej się idzie. Łukasza Ż. na trasie ani widu, ani słychu, ale to istny "Struś pędziwiatr". Może już jest na mecie? Wychodzę na trakt, jest skrzyżowanie, rów wzdłuż wymazanej drogi i rów prostopadły do drogi. Odczuwam pierwsze zmęczenie. Wydaje mi sie, że lampion oznaczający PK 9 winien być na początku rowu prostopadłego do drogi. Kręcę się w koło i nic z tego nie wynika. Czas płynie, mija mi kilkanaście minut. Odmierzam się jeszcze raz, tym razem od parkingu. Nic. Po medytacji, czy wpisać BPK (Brak Punktu Kontrolnego) potwierdzam lampion będący najbliżej początku rowu prostopadłego do drogi. Najwyżej będzie stwowarzysz. No i tak było. Właściwy PK był w rowie równoległym do drogi, w pobliżu tego prostopadłego rowu. Następnie rowem brnąc w śniegu docieram do PK 10 omijając zasadzki budowniczych. Torując sobie drogę w śniegu z PK 10 na azymut docieram do PK 11 i dalej na azymut do PK 12. Omijam stowarzysza i spisuję kod z lampionu bez kredki dopisując BK (Brak Kredki). Spotykam drużynę Pani Anny, która z uwagi na upływ czasu wraca już do bazy. Coś mi sie bardzo ciepło zrobiło po marszu w śniegu i dobrze mi zrobi teraz chwila marszu drogą, zaśnieżoną bo zaśnieżoną, ale w miarę równą drogą w pobliże PK 13. Piękne widoki. Zima na całego. Zamierzam w charakterystycznym miejscu, zaczynającego się wąwozu wejść na wzniesienie z PK 13. Dochodzę i widzę ślady, potwierdzające moje plany. Nasi już tu byli, a może tylko Łukasz Ż., bo ślady są nieliczne. Na azymut idę do PK 14. Dochodzę do wysokiej skarpy i świadomie zjeżdżam tak jak do PK 3. Wąwóz, czy też jar jak w Bieszczdach, cały w bieli. Biało, a za tydzień Wielkanoc. Po przeciwnej stronie drogi na skarpie jest lampion fantazyjnie zawieszony na gałęzi. Spojrzenie na zegarek. Nie jest dobrze. Trzeba się pośpieszyć. Mierzę odległośc do PK 15 i azymutem, nie widząc na trasie innych śladów, docieram do lampionu, który potwierdzam. Na mecie okazało się, że to stowarzysz. Trochę schodzę, a trochę zjeżdżam do znanego mi już słupka z trasy do PK 8, a dalej szybki marsz do PK 16 na rogu ogrodzenia. Później wejście w jar zasypany sniegiem. Ciekawie fantazyjnie obsypane śniegiem drzewa i krzewy. Omijam lampion przy wejściu i potwierdzam nastepny PK 17. Na mecie mówią, że były w tym jarze jeszcze inne lampiony jeden czy też dwa, ale nie zauważyłem. W pocie czoła przebijam się do końca jaru i następnie docieram do PK 18 w otoczeniu innych lampionów. Tu ponownie spotykam drużynę taty z synem. Przed nami ogrodzenie szkółki obwieszone na narożnikach lampionami. Potwierdzamy PK 19. Drogę na metę postanawiam sobie skrócić na azymut. W pewnym momencie coś trzeszczy i w końcu trzaska. Woda wlewa mi się do buta pomimo stuptutów. No tak buty mi przemiękły już wcześniej, a teraz jeszcze porcja, powiedzmy wody(?). Jest i meta. Wychodziłem jako jeden z ostatnich i wróciłem też jako jeden z ostatnich. Buty przemoczone, ale było ciekawie. Sporo stowarzyszy i częściowo wymazane drogi. Śmiejemy się, że Paweł i Łukasz nocą ciężarówkami śnieg wozili do lasu, aby nie było zbyt leko. Dzieci z kategori TP i TD odbierają nagrody i ładnie wypisane dyplomy, a zwyciężcy w każdej kategorii puchary. Tradycyjnie, jak zawsze warto było przyjść na INO z trasami budowanymi przez Pawła z Łukaszem. Możliwe do przejścia dla każdego, ale wymagające jednak orientacji w terenie, co jest charakterystyczne dla turystycznych imprez na orientację. Zatem na "Mroźno 2013" było zgodnie z definicją InO zawartą w Humorystycznej Encyklopedi InO kol. Darka Walczyny, cyt.: "InO - Impreza na Orientację, zawody turystyczne lub sportowe, polegające, w skrócie, na lataniu z kartką papieru (patrz: mapa) i kompasem (patrz: kompas) po lesie i szukaniu tego, czego się nie zgubiło".

Kategoria TP
Zespół Liczba punktów karnych Miejsce
SP 7 Koszalin
Aleksadra Sobieraj, Aleksandra Bąk, Laura Ślusarz, Natalia Polechońska, Agnieszka Tkacz
95 I miejsce TP
SP 4 Koszalin
Aleksandra Kaszubowska, Natalia Cichońska, Julita Cysewska
110 II miejsce TP
SP 7 Koszalin
Maria Świdroń, Weronika Kordylas, Alicja Piątkowska, Dominika Drzewiecka
350 III miejsce TP
SP 4 Koszalin
K. Częścik, Z. Melcer, S. Staniaszek
370
SP 4 Koszalin
M. Kajdan, B. Stępkowski
382
SP 4 Koszalin
B. Kamiński, P. Jaroszak, P. Malinowska, K. Apanen, M. Czubak
408
SP 7 Koszalin
M. Grabowska, K. Reiske, Sz. Migdał, W. Jędrka, A. Płoszaj
420
SP 4 Koszalin
Wiktoria Szumiło, Alan Jasiukajc, Marcin Łuczak, Przemek Łuczak
630
SP 7 Koszalin
Eryk Wesołowski, Karol Bożek, Maciej Pazdecki
785

Kategoria TD
Zespół Liczba punktów karnych Miejsce
SP 11 Koszalin
Justyna Szylka, Joanna Suska
345 I miejsce TD

Kategoria TO - kategoria otwarta
Zespół Liczba punktów karnych Miejsce
Indywidualni - Łukasz Żmiejko 13 I miejsce TO
SKKT PTTK "17" - Zbigniew Szczepaniak 116 II miejsce TO
Indywidualni - Magdalena Duk, Agnieszka Warczak 120 III miejsce TO
Indywidualni - Jarosław Warczak, Kuba Warczak 171
Indywidualni - F. Wolak, W.Wolak 190
Indywidualni - P. Żal, B.Pawlak 260
4THDN Dreptusie 840

Tekst: Zbigniew Szczepaniak.
Zdjęcia: Zbigniew Szczepaniak, Radosław Brzeziński, Paweł Skoczypiec

Odprawa uczestników na starcie w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Koszalinie.
Odprawa uczestników - Sędzia Główny Paweł Skoczypiec prezentuje kartę startową.
Puchary.
Omówienie map.
Start - Dom Studenta Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Koszalinie.
Na trasie.
Na trasie.
Na trasie.
Na trasie.
Na trasie.
Na trasie.
Sekretariat Rajdu.
Budowniczy tras Łukasz Kreft i Sędzia Główny Paweł Skoczypiec.
Wręczenie pucharów.

Powrót do spisu galerii

Wykonanie: Radosław Brzeziński 2002-2015