Pasek
Dzisiaj jest r. Imieniny:
Odwiedziło nas:40364gości.
Reportaże

XXIV Rajd Pieszy ANDRZEJKI 2015
21.11.2015 r.

Trasa Przebieg: Warnino - Strachomino (10 km)
Meta: Świetlica wiejska w Strachominie
Liczba uczestników: 245 osób
2015_andrzejki
Komenda
Rajdu:
Komendant: Radosław Siegieda
Prowadzenie trasy: Radosław Siegieda, Józef Tokarz, Roman Jacewicz, Marcin Kruszczyński
Pomoc w obsłudze trasy: Szkolny Klub Wolontariusza przy Gimnazjum 11 w Koszalinie
Konkurs krajoznawczy: Kazimierz Raczyński
Konkurs rysunkowy Emilia Raczyńska
Sekretariat: Krystyna Karpowicz
Obsługa techniczna startu i mety: Radosław Brzeziński
Współorganizatorzy Gminny Ośrodek Kultury w Będzinie - Świetlica w Strachominie
Punktacja:
Odznaka Turystyki Pieszej: 10 pkt

Wszystko już było, wszędzie już byliśmy?

- Nieprawda! Wciąż jeszcze można w naszej okolicy znaleźć miejsca i drogi nieznane, nietknięte wcześniej, a może nawet nigdy turystyczną stopą. Trzeba tylko pochylić się nad mapą, najlepiej taką profesjonalną, wojskową lub przygotowaną dla służb leśnych. Tegoroczny rajd andrzejkowy miał właśnie przebiegać takimi "nowymi" ścieżkami. Po konsultacji z leśniczym Leśnictwa Wierzchomino, panem Januszem Obrembskim, ruszyłem na obchód trasy. Był to już ostatni termin - dwa dni przed rajdem. Nie sposób było dłużej czekać, a w PTTK obowiązuje żelazna zasada: zanim ruszy grupa trzeba samemu sprawdzić, czy droga nadaje się do przejścia.

Pogoda w ubiegłym tygodniu była wyjątkowo wredna: co chwila deszcze i przenikliwy, zimny wiatr. Jesienią, zimą i wczesną wiosną kończymy rajdy pod dachem, bo zimno i mokro. Trzeba usiąść w suchym i ciepłym miejscu, spokojnie zjeść rajdową zupę, przeprowadzić konkursy, pogadać, wręczyć odznaki i się pożegnać. Wybór mety tegorocznego rajdu andrzejkowego padł na świetlicę wiejską w Strachominie. Trzeba było tylko wymyślić jakąś atrakcyjną trasę, która zamknęłaby się w dziesięciu kilometrach. Warnino jako start? Czemu nie!

XXIV Rajd Pieszy "Andrzejki 2015" rozpoczęliśmy pod ładnie utrzymanym, zabytkowym dworem, który jest siedzibą Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego. Czasami młodzież tego ośrodka bierze udział w naszych imprezach, ale nie tym razem. Na starcie w Warninie zgłosiło się 11 grup szkolnych z Koszalina i powiatu koszalińskiego. Była też spora grupa turystów indywidualnych; ogółem niemal 245 osób.

Po szybkim powitaniu ruszyliśmy na trasę. Minęliśmy zabudowania gorzelni z charakterystycznym, wysokim, ceglanym kominem i już byliśmy praktycznie poza wsią. Stara żwirowa droga, obsadzona drzewami poprowadziła nas szerokim łukiem najpierw na północ, by po kilometrze łagodnie zwrócić się na zachód. Z obu stron mieliśmy rozległe pola i pomału zbliżaliśmy się do widocznego po prawej stronie masywu leśnego. Gdzieś tam kończyła się gmina Biesiekierz i zaczynała Będzino. Cała nasza grupa niemal automatycznie rozciągnęła się w kilkuset metrową kolumnę. Przez pierwsze trzy kilometry wyprzedzał nas tajemniczy rowerzysta, zapewne autochton, który z wysiłkiem prowadził swój pojazd, a na nim przewieszony worek wypełniony obłymi kształtami (buraki, brukiew?). Błotnista droga nie ułatwiała mu zadania, co chwilę odwracał głowę w naszą stronę jakby zastanawiając się, dlaczego taka armia ludzi podąża za nim? Uwzięli się czy co? Gdy zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek (i dla zwarcia kolumny) on też to zrobił, ale w bezpiecznej odległości. I tak sobie wędrowaliśmy, aż czmychnął w bok przy pierwszej okazji.

Po dotarciu do ściany lasu szliśmy bardzo starą i równie nierówną drogą prosto na zachód, by skręcić na północ (w prawo). Tędy to nawet myśliwi nie byliby w stanie przejechać, ale co to dla nas!

Wreszcie dotarliśmy do betonowej drogi z płyt jumbo, gdzie małe kałużki służyły do opłukiwania butów. Po prostu autostrada do... Strachomina, a z obu stron bardzo malowniczy las. Byłoby tak do końca, gdyby nie skrót. Zaoszczędziliśmy około kilometra, za to błoto było ekstremalne! Świetlica w Strachominie przyjęła nas przepięknie: otworzyli wszystko co się dało, znieśli wszelkie krzesła, ławeczki i stoliki, napiekli ciasteczek z wróżbami i pysznych, domowych ciast, naparzyli kawy i herbaty, malowali dzieciakom na twarzach bajkowe fantazje, sprzedawali choinkowe ozdoby. A wszystko to pani Monika Zielińska, szefowa świetlicy wraz ze wspomagającymi ją paniami. Takie miejsca uwielbiamy i chcemy do nich wracać! Wielkie dzięki!!!

Wygody były ponadprzeciętne: konkurs krajoznawczy pod kierunkiem Kazika Raczyńskiego pisał się w odrębnej sali, a koleżanka Emilia Raczyńska zorganizowała dla najmłodszych dzieci konkurs rysunkowy. Po ogłoszeniu wyników, wręczeniu odznak turystyki pieszej i dyplomów uczestnictwa grupom zorganizowanym, pozostało nam już tylko zaprosić turystów na kolejną imprezę - Rajd Choinkowy. Już za dwa tygodnie!

Wyniki konkursu krajoznawczego:

Grupa młodsza (do klasy IV szkoły podstawowej):

  1. Zuzanna Rudnik (SKKT PTTK "PRESTO" przy ZPSM w Koszalinie)
  2. Oliwia Stańczak (SP Dobrzyca)

Grupa starsza (od kl. V szkoły podstawowej):

  1. Alicja Jarząbek (II LO w Koszalinie)
  2. Igor Kowalczyk (Gimnazjum Biesiekierz)
  3. Mateusz Maciejewski (SKKT PTTK "PRESTO" przy ZPSM w Koszalinie)

Wyniki konkursu rysunkowego:

  1. Sandra Zimnicka
  2. Zuzanna Woltmann
  3. Kinga Raczyńska

Tekst: Radosław Siegieda
Zdjęcia: Mieczysław Szocik, Emilia Raczyńska, Marcin Kruszczyński


Powrót do spisu galerii

Wykonanie: Radosław Brzeziński 2002-2015