Pasek
Dzisiaj jest r. Imieniny:
Odwiedziło nas:52681gości.
Reportaże

XXXI Rajd NA TOPIENIE MARZANNY
17.03.2018 r.

W bieżącym roku członkowie Oddziału Koszalińskiego PTTK powitali Wiosnę wcześniej, niż przewiduje to kalendarz. Nie tylko dlatego, że tak bardzo stęskniliśmy się za ciepłem wiosennych promieni słonecznych, chociaż jak wszyscy bardzo na nie czekamy po miesiącach mrukliwej i co tu dużo mówić jak na nasze nadmorskie warunki nawet mroźnej i śnieżnej zimy ale z uwagi na to, że przychodzi Ona w środę a my mogliśmy tak licznie zebrać się jedynie w sobotę. Tak więc uroczystość pożegnania Zimy i powitania Wiosny przez członków Koszalińskiego PTTK odbyła się 17 marca 2018 roku.

Należy podkreślić, że frekwencja dopisała - było nas ok. 200 uczestników, chociaż trochę "cykorów", którzy przestraszyli się mroźnego wiatru i temperatury poniżej zera można by wskazać. Ale co tam, większość to prawdziwi twardziele zaprawieni w "boju" turystycznych wędrówek i takie warunki im nie straszne. Najbardziej cieszy fakt, że na Rajd przybyli bardzo licznie najmłodsi zapaleńcy turystyki pieszej, co należy odbierać bardzo pozytywnie z perspektywy przyszłości turystyki.

Rozpoczęliśmy na Rynku przed koszalińskim ratuszem. Najpierw sprawdzenie obecności:

  • Koło przy SP nr 17 w Koszalinie
  • Koło przy SP nr 23 w Koszalinie
  • Koło Jeżyczki
  • Koło Dobrzyca
  • Koło Stare Bielice
  • Koło Biesiekierz
  • Koło Teatralne
  • Członkowie PTTK indywidualni.

Następnie przegląd Marzann i Marzannek, bo i takowe były również (takie malutkie), uroczyste powitanie uczestników i omówienie spraw organizacyjnych. Po raz pierwszy w roli Komendanta Rajdu wystąpiła koleżanka Ewa Kubiak, członkini Zarządu PTTK w Koszalinie na obecną kadencję.

Ruszyliśmy ok. 9.15 w kierunku Parku Książąt Pomorskich. Przecięliśmy ul. Zwycięstwa (w asyście panów z Policyjnej Drogówki, którzy zapewniali nam bezpieczeństwo) i następnie wzdłuż ul. Asnyka, obok Domku Kata doszliśmy do Parku zatrzymując się przed, usytuowanym na samym obrzeżu tej strony Parku, pomnikiem naszego wybitnego poety, dramatopisarza i plastyka epoki romantyzmu. poety Cypriana Kamila Norwida, jednego z trzech największych można by określić, oprócz współczesnych mu Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Wielkość Jego poezji została zauważona i doceniona, niestety dopiero po śmierci poety, którego życie było bardzo tragiczne w swoim wymiarze. W tym miejscu garść ciekawych informacji dotyczących historii z życia i twórczości C. K. Norwida przekazał nam kolega Radosław Siegieda. Natomiast Koleżanka Ewa Kubiak przekazała nam w skrócie wybrane informacje o samym Parku Książąt Pomorskich oraz znajdujących się w nim pomnikach przyrody.

Koniecznie w tym miejscu należy przypomnieć, za serwisem informacyjnym Miasta, że Koszalin to Miasto Zielone i gmina przyjazna środowisku - słynie z pięknych parków i czystej wody. Miasto dysponuje 7 parkami spacerowo - wypoczynkowymi i 34 zieleńcami (w tym 5 parków i 2 zieleńce wpisane do rejestru zabytków) oraz 2 rezerwatami przyrody i ogrodami działkowymi, okalającymi Miasto.

Najładniejszą i jak się wydaje najpopularniejszą zarazem jest część "A" Parku Książąt Pomorskich o powierzchni 6,70 ha , w tym staw i rzeka Dzierżęcinka o pow. 1,50 ha. Park stanowi część zwartego ciągu zieleni, przebiegającego przez Miasto od ulicy Rzecznej - do ulicy Kutrzeby. Czas powstania określa się na lata 1602-1816. Zakończenie zagospodarowania datuje się na lata 1933-1934. Na terenie parku znajdują się najpiękniejsze i najstarsze drzewa Koszalina. Wśród rodzimych drzew wielkie zainteresowanie wzbudza klon jawor o silnie rozwiniętej, tarasowatej nasadzie pnia. Jest to najstarsze drzewo Koszalina, pozostałość ogrodu zamkowego sprzed 300 lat. Występują tutaj liczne gatunki obcego pochodzenia m.in. korkowiec amurski, tuż przy nim rośnie jedyny w Koszalinie egzemplarz magnolii drzewiastej. Unikatem na skalę całego Miasta jest cypryśnik błotny oraz miłorząb dwuklapowy, który jest jednym z dwóch okazów znajdujących się na terenie Miasta, a także aleja platanów klonolistnych. Ogółem wyróżniamy 124 gatunków i odmian drzew i krzewów.

Po uczczeniu naszego Wieszcza ruszyliśmy następnie w dół schodami do zasadniczej części Parku "A", po czym obchodząc dookoła fontannę skierowaliśmy się pod mostem prowadzącym wzdłuż ulicy Zwycięstwa w kierunku części "B" Parku, przecinając po drodze ul. Lampego (również w asyście patrolu Policji Drogowej). Po dotarciu do mostka opodal wejścia do stadionu Klubu Sportowego Bałtyk rozpoczęła się najważniejsza część naszego Rajdu, a mianowicie ceremonia pożegnania Zimy i powitania Wiosny.

Powtarzając za Wikipedią Marzan(n)a, Mora, Morana, Morena, Marena, Śmiertka, Śmierć, Śmiercicha- to słowiańska bogini symbolizująca zimę i śmierć, przez część badaczy uważana wręcz za demona. Śmierć Marzanny wraz z końcem zimy przeciwstawia ją symbolizującemu wiosnę Jaryle, który rodził się wraz z nadejściem wiosny. Marzanna, jako odpowiednik Cerery, została wraz z Dziewanną wspomniana prze Jana Długosza jako bogini polska. Marzanna jako bogini przedstawiana jest w formie kukły, którą w rytualny sposób palono bądź topiono w czasie wiosennego Jarego Święta, aby przywołać wiosnę. Zwyczaj ten, zakorzeniony w obrzędach ofiarnych, miał zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Tradycja nakazywała, aby orszak złożony z kukły i dzieci z zielonymi gałązkami jałowca w dłoniach, obszedł wszystkie domy we wsi. Po drodze podtapiano marzannę w każdej wodzie, jaka się nadarzyła. Wieczorem kukłę przejmowała młodzież. W świetle zapalonych gałązek jałowca wyprowadzano marzannę ze wsi, podpalano i wrzucano do wody. Należy podkreślić, że z topieniem Marzanny, również obecnie, związane są różne przesady, o których w szczegółach jednak w tym miejscu nie będziemy wspominać bo ktoś mógłby się jeszcze przestraszyć, a naprawdę byłoby czego! Tym bardziej, że nas one w żadnej mierze nie dotyczą.

Powracajac jednak do naszych obchodów pożegnania Zimy i Powitania Wiosny, bo my w taki właśnie sposób przyjęliśmy odczytywać i traktować nasze "obrzędy", Komendant Rajdu kol. Ewa Kubiak zaintonowała stosowną pieśń, której śpiew podjęła ze szczególnym upodobaniem i wdziękiem grupa turystów piechurów-artystów z Koła Teatralnego. Część z pozostałych uczestników, tych odważniejszych bądź też bardziej przekonanych o swoich talentach wokalnych, również przyłączyła się do śpiewu. W trakcie śpiewu, wszyscy posiadający Marzanny zaczęli rytuał ich topienia, wrzucając w wartki nurt przepływającej pod mostem Dzierżęcinki. I tak z radością żegnaliśmy Panią Zimę a Witaliśmy Panienkę Wiosenkę. Pogoda towarzysząca nam w trakcie tej zabawy była można by rzec w pełni odpowiadająca istocie chwili. Bo chociaż było rzeczywiście zimno, zwłaszcza w wymiarze odczuwalnego chłodu, to jednak bardzo słonecznie, co jakby w sposób naturalny zwiastowało przemijanie zimy wypieranej przez radosne promienie słoneczne, zwiastujące nadchodzącą wiosnę.

Chociaż nasze Marzanny i Marzanki były wykonane z materiałów ekologicznych to jako miłośnicy natury byliśmy przygotowani na zapewnienie pełnego porządku i czystości Dzierżęcinki. Po przepłynięciu kilkudziesięciu metrów, skutecznie już podtopione Marzanny zostały wyłowione przez członków Klubu Płetwonurków "MARES", także członków Oddziału Koszalińskiego PTTK i przekazane gotowym na te okoliczność służbom koszalińskiego PGK. Wyrazy podziękowania zarówno dla kolegów z MARESA jak i PGK za pomoc w organizacji przedsięwzięcia.

Tak naprawdę to był dopiero początek rajdu, którego celem oprócz powitania Wiosny było zapoznanie bądź przypomnienie uczestnikom wybranych walorów turystycznych Koszalina. Kontynuując Rajd Parkiem Książąt Pomorskich wzdłuż Dzierżęcinki dotarliśmy do ul. Stawisińskiego, obwodnicy śródmiejskiej Koszalina. Bezpieczne przejście przez ruchliwą ulicę zapewnił nam i tym razem patrol Policji Drogowej. Następnie, poruszając się w dalszym ciągu wzdłuż rzeki Dzierżęcinki po nowo wybudowanej ścieżce spacerowo-rowerowej, mijając po drodze kompleks należący do Miejskich Wodociągów, z usytuowanym na ich terenie Muzeum Wody, dotarliśmy do ul. 4 Marca.

Krótki postój, drobny posiłek uzupełnienie płynów i w asyście patrolu Policyjnej Drogówki przemarsz przez ul. 4 Marca na teren Wodnej Doliny, letniej atrakcji Koszalina. Gromadzącej w ciepłe dni amatorów opalania na piaszczystej plaży, pływania w rejonach wyznaczonych kąpielisk, a także amatorów różnego rodzaju sportów wodnych. Przez cały rok teren wykorzystywany jest przez lubiących wypoczynek na świeżym powietrzu, spacery czy też różne formy sportów rekreacyjnych. Dostępny atrakcyjny plac zabaw dla najmłodszych. Ważne miejsce wypoczynku Koszalinian. Okrążenie Wodnej Doliny dało nam możliwość zapoznania się ze wszystkimi jej atrakcjami.

Kierując się wzdłuż ul. 4 Marca doszliśmy w umówione uprzednio miejsce odwiedzin Muzeum - Sali Tradycji 8 Pułku Przeciwlotniczego. Kustosz Muzeum Pan Jerzy Szydełko zgodnie z podjętymi uprzednio ustaleniami już na nas czekał. Z uwagi na naszą liczebność podzielił grupę na dwie części, z czego jedna została zaproszona do wnętrza Muzeum a druga mogła swobodnie zapoznać się z eksponatami uzbrojenia rozmieszczonymi na placu przyległym do budynku. A było co oglądać: haubice, ciężkie działa, wozy opancerzone a także śmigłowiec bojowy no i co najważniejszy - bliźniaczy czołg załogi z "Czterech Pancernych i psa" T 34 o numerze...106. We wnętrzu natomiast zgromadzone zostały eksponaty ilustrujące historię 8 Pułku Przeciwlotniczego od jego powstania po dzień dzisiejszy, co w połączeniu z ciekawą prelekcją Pana Jerzego Szydełko dało możliwość zapoznania się nie tylko z tradycjami 8 Pułku PL ale pokrótce Wojska Polskiego jako takiego. Oczywiście nastąpiła zamiana ról poszczególnych grup, aby w pełni skorzystać z okazji, zarówno zapoznania się historią jednostki jaki i eksponatami zewnętrznymi. Gorące podziękowania za serdeczne przyjęcie uczestników naszego rajdu na ręce Pana Jerzego Szydełko i dowództwa Pułku.

Po czym udając się wzdłuż ul. Zwycięstwa, następnie Zamenhoffa i Chałubińskiego dotarliśmy do kompleksu leśnego otaczającego Górę Chełmską, ważnego elementu krajobrazowego ale też historycznego Koszalina. Po wejściu na szlak utworzonej w 2017 roku ścieżki przyrodniczej, wiodącej skrajem lasu wzdłuż kompleksu obiektów Szpitala Wojewódzkiego nastąpił postój w celu nabrania sił przed dalszą trasą. Każdy skorzystał z przygotowanych zapasów żywnościowych by posilić się i uzupełnić płyny. Z tego też miejsca można było w pełnej perspektywie obejrzeć nowe lądowisko dla śmigłowców ratownictwa medycznego, oddane w 2016 roku na potrzeby Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Maszerując trasą Ścieżki Przyrodniczej dotarliśmy do ul. Sianowskiej, i skręcając w prawo skierowaliśmy się w stronę najwyżej usytuowanych obiektów Góry Chełmskiej, Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej oraz będącemu w trakcie budowy Centrum Pielgrzymkowego, którego inwestorem są Siostry Szensztackie. Według opisu Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej - kaplica, pełni funkcję centrum Maryjnego Ruchu Apostolskiego w diecezji Koszaalińsko-kołobrzeskiej. Budynek jest dokładną kopią kaplicy w Otwocku-Świdrze. Tuż przy kaplicy znajdują się fundamenty postawionej na przełomie XII i XIII wieku kaplicy Najświętszej Marii Panny. Sanktuarium na Górze Chełmskiej istniało w tym miejscu już w XIII wieku. Największy jego rozkwit przypadał na wczesne średniowiecze, aż do roku 1533, gdy w wyniku reformacji luterańskiej obiekty na górze zburzono i spalono

Starania o zbudowanie na Górze Chełmskiej sanktuarium przedsięwziął biskup Ignacy Jeż w 1977 roku. Wniosek jednak został przez ówczesne władze odrzucony. Mimo wielokrotnych rozmów na ten temat sytuacja zmieniła się dopiero w roku 1990, kiedy to wydano wskazanie lokalizacyjne pozwalające na zbudowanie świątyni. Po załatwieniu wszystkich niezbędnych formalności kuria biskupia otrzymała w drugiej połowie listopada 1990 roku pozwolenie na budowę zespołu sakralnego. Plac pod budowę poświęcony został 30 grudnia 1990 roku przez biskupa Jeża, a wmurowanie kamienia węgielnego nastąpiło 14 kwietnia 1991 roku. Kaplica, która powstała w kilka miesięcy, konsekrowana została 1 czerwca 1991 roku przez przebywającego w tym miejscu papieża Jana Pawła II.

Oczywiście, bezwzględnie należy w tym miejscu wspomnieć o wieży widokowej na Krzyżance (136,2 m n.p.m.), najwyższego wierzchołka Góry Chełmskiej. Jest to również najwyżej położony punkt widokowy w okolicach Koszalina. Zbudowana w 1888 roku wieża znajduje się 8 km w linii prostej od brzegu Morza Bałtyckiego. Ma 31,5 metra wysokości co w połączeniu z wysokością wzgórza daje możliwość podziwiania widoków z wysokości 168 metrów nad poziomem morza. W przypadku płaskiego krajobrazu równin słupskiej i białogardzkiej daje to możliwość podziwiania bardzo rozległych widoków.

Mając na względzie panujące mroźne warunki pogodowe, po dotarciu do podstawy najwyżej położonego wzniesienia, w rejon gdzie usytuowana jest brama wejściowa do kompleksu Sanktuarium zdecydowaliśmy o skróceniu naszego rajdu i skierowaniu się szlakami leśnymi w kierunku miejsca zakończenia rajdu. Korzystając jednak z okazji, zatrzymaliśmy się opodal bramy wejściowej do Sanktuarium przed usytuowanym w tym miejscu kamieniem pamiątkowym poświęconym powstańcom listopadowym, budowniczym drogi przez Górę Chełmską. Na kamieniu jest wyryty min. fragment Warszawianki:

Leć nasz Orle, w górnym pędzie,
Sławie, Polsce, światu służ!

oraz słowa:
ŻOŁNIERZOM POLSKIM - POWSTAŃCOM LISTOPADOWYM INTERNOWANYM PRZEZ WŁADZE PRUSKIE W 1831 ROKU BUDOWNICZYM DROGI PRZEZ GÓRĘ CHEŁMSKĄ
RODACY

Chwila refleksji przed pomnikiem i ruszyliśmy szlakami leśnymi Góry Chełmskiej, którymi dotarliśmy do Parku Linowego, ulubionego miejsca letnich zabaw dzieci i młodzieży, usytuowanego bezpośrednio przy parkingu wzdłuż ul. Rolnej po przejściu, której idąc wzdłuż placu Giełdy handlowej dotarliśmy do ul. Orląt Lwowskich w rejon Obiektów sportowych Klubu Sportowego Gwardii Koszalin. Następnie przecinając ul. Gdańską, wzdłuż ul. Wańkowicza dotarliśmy do miejsca docelowego, gdzie odbyło się zakończenie Rajdu tj. Szkoły Podstawowej Nr 17 im. Orła Białego.

Na miejscu przywitała nas jak zwykle upragniona ciepła zupa. Bardzo miłą niespodzianką była możliwość nabycia za drobną opłatą i zjedzenia pysznego ciastka oraz napicia się także pysznej kawy. Po zaspokojeniu głodu dla najmłodszych uczestników rajdu zorganizowano konkurs wiedzy przyrodniczej prowadzony przez kolegę Radosława Siegiedę oraz konkurs rysunkowy prowadzony przez koleżankę Bogusławę Wasilewską. W tym czasie działalność prowadził Sekretariat Rajdu pod przewodnictwem kolegi Józefa Tokarza, Szefa naszego Oddziału z koleżanką Krystyną Karpowicz oraz kolegą Radosławem Brzezińskim.

Po zakończeniu konkursów i obrad Jury oceniających wiedzę oraz poziom artystyczny prac, zwycięzcom i laureatom poszczególnych konkursów wręczono przygotowane na tę okoliczność stosowne dyplomy oraz nagrody. Poniżej laureaci konkursów:

Konkurs krajoznawczy:
I miejsce
  • Maciej Wnęk z SP nr 17 - grupa starsza,
  • Martyna Szczepaniak z SP nr 17 - grupa młodsza
II miejsce
  • Oliwia Specyał z SP Dobrzyca - grupa starsza,
  • Sandra Zimnicka, SP Dobrzyca, - grupa młodsza
III miejsce
  • Dominika Matysiak z SP nr 17 - grupa starsza,
  • Martyna Leśniewska z SP Biesiekierz - grupa młodsza
Konkurs rysunkowy:
I miejsce
  • Eryk Grezel z SP Jeżyczki i Zofia Banaszczyk z SP Biesiekierz
II miejsce
  • Angelika Kluska SP nr 17 i Jagoda Piotrowiak SP 17
III miejsce
  • Hanna Specyał z SP Dobrzyca i Julia Borońska SP nr 17

Również koleżankom i kolegom piechurom, którzy osiągnęli kolejne stopnie turystycznego wtajemniczenia zostały wręczone stosowne odznaki i wyróżnienia.

Na ręce reprezentujacej Dyrektor SP 17 Panią Danutę Stroińską, pełniącej funkcję Wicedyrektor SP 17 Pani Aldony Szczepaniak, jednocześnie naszej koleżanki, bardzo zasłużonej i aktywnie działającej od wielu lat na rzecz popularyzacji turystyki w każdej jej formie, złożone zostały przez Prezesa Zarządu Oddziału Koszalińskiego PTTK kolegę Jozefa Tokarza podziękowania za tak miłe i gorące przywitanie oraz umożliwienie przeprowadzenia zakończenia Rajdu w murach Szkoły Podstawowej Nr 17.

Kończąc rajd, kolega Prezes podziękowł wszystkim uczestnikom i zaprosił do uczestnictwa w następnym rajdzie pieszym zaplanowanym na dzień 14.04.2018 r. pod nazwą XXVIII Rajd Młodzieży WIOSNA 2018.

Do zobaczenia.

Tekst i zdjęcia: Ewa Kubiak/Marek Kubiak


Powrót do spisu galerii

Wykonanie: Radosław Brzeziński 2002-2015