Pasek
Dzisiaj jest r. Imieniny:
Odwiedziło nas:54183gości.
Reportaże

XLIX Rajd W POSZUKIWANIU KWITNĄCEGO ŻARNOWCA
16.06.2018 r.

Na start trasy pieszej Rajdu tradycyjnie wyjeżdżamy z Koszalina. Od Drzewian oba autokary nieustanie wspinają się wstęgą asfaltowej drogi do Gołogóry, która jest wsią sołecką, a przed samą wsią jest już naprawdę stromo. Nic dziwnego wszak, to Wysoczyzna Polanowska i Gołogóra jest usytuowana wokół jeziorka na morenowym wypiętrzeniu o wysokości ponad 200 m npm. Obecnie zabudowa wsi składa się z kilkunastu domów jednorodzinnych i budynku Radiowo-Telewizyjnego Centrum Nadawczego oddanego do użytku w 1965 roku z dwoma wysokimi stalowymi masztami z odciągami linowymi, które ujrzeliśmy już w czasie zbliżania się do wsi. Wyższy maszt (270 m) znajduje się na 28 miejscu na liście najwyższych konstrukcji tego typu w Polsce, niższy ma 115 m. Sygnał radiowo ? telewizyjny pokrywa wschodnią część woj. zachodniopomorskiego oraz zachodnią woj. pomorskiego.
Gołogóra to ciekawa wieś. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z XIV wieku, kiedy stanowiła własność rodziny Święców. Z końcem XIX w wieś uzyskała połączenie koleją wąskotorową na trasie Gołogóra-Żydowo-Chocimino-Wietrzno-Polanów. Umożliwiło to mieszkańcom dojazd do Sławna i Koszalina oraz transport towarów linią kolejową. W okresie przedwojennym we wsi była też gospoda opisywana jako "gospoda położona najwyżej na Pomorzu". Obecnie lewą część budynku zajmuje wyremontowana Świetlica Wiejska, prawa strona będąca niegdyś sklepem, dziś jest własnością prywatną. Natomiast stara poniemiecka szkoła jeszcze długi czas po wojnie spełniała swoją rolę, a dziś jest to prywatny budynek. Aktualnie w Gołogórze jest też Kościół pw. Miłosierdzi Bożego należący do Parafi Żydowo. Ciekawostką jest to, że w tym niedużym budynku, w którym obecnie znajduje się kościół przed wojną Niemcy mieli "Elektrizitätshaus" czyli punkt odpowiadający za elektryczność we wsi. W latach 80-tych znajdowała się tu hydrofornia, a później remiza. W 1986 roku budynek został przeznaczony na kaplicę a od 2014 roku jest to kościół.
Po pamiątkowym zbiorowym zdjęciu i przybliżeniu informacji o Gołogórze na trasę rajdu wyruszymy od starej lipy w centrum Gołogóry. Tereny, przez które prowadzi trasa rajdu, to Obszar Chronionego Krajobrazu "Okolice Żydowo ? Biały Bór".
Brukowaną drogą wchodzimy w lasy Nadleśnictwa Polanów, które wchodzą w skład Leśnego Kompleksu Promocyjnego "Lasy Środkowopomorskie". Po niezbyt długiej chwili schodzimy z drogi i podchodząc do góry, mijając położony w lesie poniemiecki cmentarz ewangelicki, zbliżamy się do monumentalnych ruin starej, niemieckiej Fabryki Kamienia Tłuczonego, wybudowanej przed II wojną światową. Kruszono tu zwożony z okolicy liczny kamień i wysyłano dalej do budowy dróg i umocnień militarnych. Ta olbrzymia betonowa konstrukcja budzi duże zaciekawienie uczestników rajdu. Teraz występuje w roli gwiazdy. Błyskają flesze, są wykonywane zdjęcia i filmiki. Aktualnie skrywa swe tajemnice pośród drzew, a w początku swojego istnienia była zbudowana na niezadrzewionych terenach. Można dodać, że teraz jest też wykorzystywana przez mieszkańców Trójmiasta jako skałka wspinaczkowa.
Po tej sesji fotograficzno-filmowej ruszamy dalej mijając z prawej strony Górę Złocień, jedno z najwyższych, naturalnych wzniesień województwa Zachodniopomorskiego, wynoszące 231,5 m npm. Na starych niemieckich mapach góra nosiła nazwę "Steinberg" - Kamienna Góra. Zresztą na trasie kamienne głazy towarzyszą nam przez cały czas.
Nota bene we względnie stosunkowo niedalekiej odległości od trasy Rajdu (ok. 15 km) znajduje się najwyższe naturalne wzniesienie województwa zachodniopomorskiego o wysokości 247,5 m npm leżące na południowy wschód od południwych krańców Jeziora Bobięcińskiego Wielkiego. Nazywane jest Szczytem Krajoznawców. Może zarząd Oddziału kiedyś wyrazi zgodę na Rajd w tamtym terenie.
Wracając do Rajdu, to po chwili opuszczamy wygodną leśną szutrową drogę i skręcamy dróżką w gęsty las. Ta radykalna zmiana kierunku marszu wywołuje drobny popłoch wśród tych którzy pracowicie starali się wyprzedzić prowadzących trasę. Teraz podbiegają z powrotem na właściwą trasę. Podążając lasem mijamy leśne oczko stanowiące miejsce bytowania bardzo licznej kolonii żab i następnie wychodzimy na łąki. Niektórym na ich widok wyrywają się porównania do bieszcadzkich połonin. Na tym krótkim postoju uczestnicy mogą zapoznać się z niemiecką mapą tych terenów. Po dotarciu do gruntowo-brukowanej wiejskiej drogi Gołogóra-Głogowiec-Stare Wiatrowo opuszczamy teren Obszaru Natura 2000 Jezioro Bobięcińskie. Otoczeni malowniczym krajobrazem o urozmaiconej rzeźbie terenu, mijamy zabudowania Głogowca, potem rozległe łąki i wkraczamy do można powiedzieć "bezludnego stumilowego lasu". Tutaj nie ma teraz siedzib ludzkich i wyraźnych dróg. Od samej Gołogóry pokonujemy trasę na wysokości ok. 200 m npm. Oznacza to, że pokonując około 3 km szerokości przesmyk pomiędzy Jez. Kamiennym i Jez. Bobięcińskim Wielkim na Górę Chełmską (137 m) podczas naszego rajdu często patrzymy z góry! Dla zobrazowania można powiedzieć, że na trasie znajdujemy się prawie dwa dziesięciopiętrowe wieżowce ponad Górą Chełmską.
Po wejściu do lasu idziemy gruntowymi drogami-niedrogami uważnie pokonując niewyraźne leśne skrzyżowania, aby niezgubić kierunku marszu. Widzimy ślady dawnej poniemieckiej wsi Kaminhof (Kamień) ? stare owocowe drzewa. Z prawej strony leśnego traktu mijamy użytek ekologiczny ?Bagno Hela?. Docieramy do zagajnika leszczynowego i zbliżamy się do terenów kolejnej poniemieckiej wsi Eichberg (Krzewiec). Tu krótki odpoczynek. Widać ślady kamiennych podmurówek, fundamentów budynków czy też ogrodzeń. Jest coraz cieplej. Wychodzimy z lasu na północny skraj Jeziora Kamiennego, którego lustro wody znajduje się166 m n.p.m. i stanowi górny zbiornik elektrowni szczytowo ? pompowej ?Żydowo?. Następnie pokonując dosyć strome podejście wychodzimy na otwartą przestrzeń i mijamy potężną budowlę energetyczną: stację elektroenergetyczną. Tu na polnych drogach kolejny raz grupka zbyt szybkich uczestników myli kierunek marszu i szybkim truchtem powraca na prawidłowy szlak. Tym razem nie wymienimy ich z imienia, aby nie zawstydzać.
Zbliżamy się do celu naszej wędrówki, Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Żydowie. Pierwsze wzmianki o Żydowie pochodzą z drugiej połowy XIII w. Przed II wojną światową Żydowo było wsią powiatową, która obejmowała trzydzieści okolicznych wsi. Obecnie to wieś sołecka ze szkołą, remizą ochotniczej straży pożarnej i parafialnym kościołem. Historia Szkoły Podstawowej w Żydowie rozpoczęła się z dniem 26.08.1946 roku, kiedy przybył do wsi pierwszy kierownik szkoły Pan Alfons Ossowski. Obecnie dyrektorem jest Pani Katarzyna Filipowicz. Właśnie dzięki jej życzliwości możemy zakończyć nasz Rajd w gościnnych progach Szkoły.
Pogoda nam dopisuje. Jest ciepło, słonecznie i spożywamy rajdową zupę na świeżym powietrzu. Trwa też konkurs krajoznawczy. Krystyna Karpowicz sprawnie prowadzi sekretariat Rajdu. Po sprawdzeniu prac zakończenie Rajdu sprawnie przeprowadzone przez Radka Brzezińskiego. Prezes zarządu Tadeusz Tokarz wręcza podziękowanie dla Pani dyrektor Katarzyny Filipowicz za udostępnienie progów Szkoły. Dyplom za wieloletnią działalność na turystycznym szlaku, począwszy od Harcerskiego Klubu Turystyki Pieszej "Sezam" PTTK im. Aleksandra Kamińskiego, otrzymuje też Pani Alicja Taraba.
Następnie dyplomy i nagrody otrzymują uczestnicy konkursu krajoznawczego. Konkurs krajoznawczy stał na wysokim poziomie. Jedna osoba uzyskała maksymalną liczbę punktów, a kilkoro uczestników się do niej zbliżyło. Niestety nie wszyscy wiedzieli co oznacza skrót PTTK. To było dla nas spore zaskoczenie.

Wyniki konkursu krajoznawczego przedstawiają się następująco: Dzieci młodsze, miejsce:

  1. Maciej Jackiewicz - Szkoła Podstawowa Nr 23 w Koszalinie
  2. Martyna Szczepaniak - Szkoła Podstawowa Nr 17 w Koszalinie
  3. Natalia Kluska - Szkoła Podstawowa Nr 17 w Koszalinie
Dzieci starsze, miejsce:
  1. 1. Weronika Grzyb - Zespół Państwowych Szkół Muzycznych w Koszalinie
  2. 2.-3. Filip Skrzypkowski i Maciej Wnęk - Szkoła Podstawowa Nr 17 w Koszalinie
Szybkie i sprawne zakończenie Rajdu pozwala nam jeszcze, dzięki decyzji Romana Jacewicza, na dojazd autokarami i wyjście na punkt widokowy obok kanału elektrowni, z którego możemy podziwiać widok na Jezioro Kwiecko i elektrownię szczytowo - pompową w Żydowie oraz lasy w dolinie Radwi. Po tym miłym bonusie wracamy do Koszalina.

Do zobaczenia.

Tekst: Zbigniew Szczepaniak i Aldona Szczepaniak
Zdjęcia: Ewa Kubiak, Aldona Szczepaniak

Relacja oraz ślad trasy Kazimierza Raczyńskiego z przebiegu rajdu


Powrót do spisu galerii

Wykonanie: Radosław Brzeziński 2002-2015