Pasek
Dzisiaj jest r. Imieniny:
Odwiedziło nas:2704gości.
Ich pasją była turystyka

Biografie najbardziej zasłużonych działaczy turystycznych regionu koszalińskiego piórem Bernarda Konarskiego.


Józef Korczak (22.08.1927-10.08.2004)

Urodził się 22 sierpnia 1927r. w Kukowie k. Suchej Beskidzkiej w rodzinie chłopskiej. Jego rodzice mieli jednohektarowe gospodarstwo. Przed wojną rozpoczął naukę w szkole podstawowej i ukończył pięć klas. W 1942 r. wraz z całą rodziną został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec. Pracował ponad siły w dużym majątku rolnym w pobliżu obecnego Kaliningradu. Doczekał wyzwolenia i z rodziną wrócił do Suchej.

Ukończył szkołę powszechną i podjął naukę w gimnazjum. Jednocześnie pracował zarobkowo i działał w harcerstwie. W 1948r. zdał tzw. małą maturę i został powołany do zasadniczej służby wojskowej. Z czasem skierowano go do szkoły oficerskiej, po ukończeniu której podjął zawodową służbę wojskową. Służył kolejno w Rzeszowie, Krotoszynie, Opolu, od 1965r. w Kołobrzegu, a od 1969 r. w Koszalinie. W tym czasie ukończył szkołę średnią i studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego.
Był zamiłowanym turystą. Organizował imprezy turystyczne, zakładał koła i kluby PTTK w wojsku, szkołach i instytucjach cywilnych. Znany był z wielkiej aktywności, uporu, konsekwencji w działaniu i poczucia humoru. Uzyskał kilka uprawnień turystycznych. Od 1958 r. był przodownikiem turystyki pieszej, a przez ponad 30 lat - przewodnikiem turystycznym PTTK. Po ziemi koszalińskiej oprowadził co najmniej kilkaset wycieczek, głównie do Kołobrzegu, Koszalina, Darłowa, Słowińskiego Parku Narodowego i szlakiem walk o Wał Pomorski. Był inicjatorem znanych koszalińskich klubów turystycznych - Słowińców i Zaprawy. To pierwsze działa do dziś.

Był także uzdolnionym publicystą. Jego relacje z imprez turystycznych i społecznych, artykuły o historii, zabytkach i walorach Pomorza Środkowego ukazywały się przez kilkadziesiąt lat w "Głosie Koszalińskim", "Głosie Pomorza", "Jantarowych Szlakach" w Gdańsku, "Gościńcu", "Światowidzie", "Pobrzeżu" oraz wielu innych czasopismach regionalnych i centralnych.
Publikował też swe wspomnienia i był zamiłowanym kronikarzem. Od 1945 r. prowadził kroniki osobiste i rodzinne, których zgromadził kilkanaście tomów. Nieobca była mu fotografia. Zakładał i prowadził kroniki kół, klubów i instytucji. Kolekcjonował kroniki, wydawnictwa, pamiątki oraz odznaki turystyczne i krajoznawcze. Chętnie prezentował swe zbiory z okazji zjazdów PTTK, Dni Turystyki lub wystaw kronik.

W 1971 r. został przeniesiony w stopniu kapitana do rezerwy. Z czasem awansował do stopnia majora. Jeszcze przez 15 lat pra­cował zawodowo, przeważnie w różnych instytucjach związanych z kulturą.
Od kilkunastu lat wraz z rodziną latem przebywał w Suchej, gdzie na przypadłej mu części ojcowizny wybudował skromny domek. Tam utworzył bogatą izbę pamiątek turystycznych. Chętnie przyjmował u siebie przyjaciół i znajomych, a także turystów. Wszystkim udostępniał swe zbiory, dla potrzebujących zawsze znalazł się u niego kąt. Nadal, mimo nie najlepszego stanu zdrowia i kilkakrotnych pobytów w szpitalach, nie tracił humoru i werwy, jeszcze czasami bywał na spotkaniach towarzyskich, kulturalnych i społecznych.

Był odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem za Zasługi dla Województwa Koszalińskiego i Koszalina, Medalem Rodła, Medalem Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzna i Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju, Złotą Odznaką PTTK oraz ponad 30 innymi odznaczeniami państwowymi, resortowymi i organizacyjnymi. Przyznano mu także stopień podharcmistrza i wyróżniono kilkudziesięcioma dyplomami, listami gratulacyjnymi i pochwalnymi.
Zmarł po długiej chorobie 10 sierpnia 2004r. w Koszalinie. Pochowany został na cmentarzu w Suchej Beskidzkiej. Na miejsce wiecznego odpoczynku odprowadziła go Rodzina oraz wielu przyjaciół, kolegów i znajomych. Jego mogiłę pokryło wiele kwiatów.

opracował Bernard Konarski

Wykonanie: Radosław Brzeziński 2002-2015